W niedzielę 21 czerwca na Mszy Świętej o godz. 15.00 modliliśmy się w intencji każdego życia - od poczęcia do naturalnej śmierci, za rodziny, za małżeństwa. Podczas Mszy Świętej na zewnątrz rozpętała się burza z wichurą i potężną ulewą. Gdy niektórzy już myśleli, że zaplanowany po Eucharystii Marsz dla Życia i Rodziny będzie odwołany, ks. Proboszcz Kazimierz wraz z ks. Dziekanem Ryszardem stanowczo powiedzieli, że trzeba dać świadectwo w pogodzie i... niepogodzie. A ponieważ wiara czyni cuda, gdy tylko wyszliśmy z kościoła zaczęło się wypogadzać i Marsz się odbył.